Fire Squad Tip

Zarządzanie szkłem – Glass Management


Glass Management, czyli z angielskiego Zarządzanie Szkłem. Można się spotkać również z nazwą Glass Master/GlassMastering.

Na samym początku należy zadać pytanie – Po co usuwamy szyby?
Otóż o ile już podczas samego zderzenia nie zostały zbite wszystkie szyby, to powinniśmy je usunąć, aby nie stwarzały zagrożenia zarówno dla nas (ratowników), jak i osób poszkodowanych – tak po prostu dla BEZPIECZEŃSTWA, aby podczas pracy narzędziami nie latały między nami kawałki szkła.

Pękającej szybie towarzyszy oprócz huku wiele szklanych odłamków, w tym również tych najmniejszych zwanych pyłem szklanym.

Na większości szkoleń powtarzamy, że najlepiej uczyć się „obchodzenia z poszkodowanym”, jako pozorant, gdyż wtedy poznamy nasze działania z punktu widzenia tej najważniejszej osoby – osoby poszkodowanej. Kopanie w stabilizację, uderzanie narzędziami czy niezapowiedziane wybijanie szyby – wszystko to znacząco wpływa na komfort psychiczny poszkodowanego, a także jego urazy.

Pewnego razu, podczas ćwiczeń, siedziałem jako poszkodowany. Wiele samochodów już „pociąłem” i wiem co i kiedy będzie, ale moment wybicia tylnej szyby Hooliganem (sic! – o tym później) zaskoczył mnie dosyć mocno. W momencie niespodziewanego huku, jako osoba (zakładając) z urazem kręgosłupa, nagle mimowolnie się obróciłem w kierunku szyby. Żaden z ratowników mnie nie ostrzegł, nie podszedł i nie powiedział. Łatwo sobie wyobrazić co się stanie, gdy osoba z urazem kręgosłupa raptownie odwróci się do tyłu …

A więc, po pierwsze, poinformujmy poszkodowanych, że zostanie wybita szyba, żeby ratownik mógł dostać się do wnętrza pojazdu/będzie wykonywał pewne czynności. Po prostu opisujmy poszkodowanym co będzie się działo. Wsparcie psychiczne to nie tylko wmawianie, że wszystko będzie dobrze i wywiad SAMPLE. To również zapewnienie komfortu psychicznego poprzez tłumaczenie co się będzie działo, żeby nagłe huki i trzaski tak bardzo nie niepokoiły rannych.

Po drugie, zabezpieczmy siebie! Rękawice, okulary i maseczka przeciwpyłowa to podstawa!

Maseczka i okulary jako niezbędnik przy wypadkach

UWAGA! Zbitego szkła NIE WOLNO usuwać ręką w rękawicy! Należy do tego celu użyć innego narzędzia, osłony na ostre krawędzie, bądź elementów wyposażenia pojazdu, np. dywanik. Dlaczego? Przenosimy w ten sposób drobinki szkła i pył szklany. Następnie takim rękawicami dotykamy poszkodowanego, albo przecieramy się po czole…

Po trzecie, zabezpieczmy poszkodowanych. Oprócz „szyby” (zazwyczaj z gumy/pleksy) do ochrony poszkodowanego możemy wykorzystać koce, dedykowanego osłony do ochrony poszkodowanych, a także tlenoterapię aby wytworzyć nadciśnienie, żeby pył szklany nie dostał się do płuc poszkodowanego.

Po czwarte. Proponujemy stworzenie zestawu do usuwania szyb, w którego skład będzie wchodził poniższy sprzęt:

  • Zabezpieczenie ratownika – okulary + maseczka
  • Oklejarka z taśmą
  • Zbijak do szyb
  • Piła do szyb (można również używać piły elektrycznej o ile jest na wyposażeniu danej jednostki)

Zestaw do Glass Management

A teraz krótko o użyciu,zaletach i wadach wyżej wymienionych narzędzi

Oklejarka do szyb
Szybę przed wybiciem powinniśmy okleić. Do tego wykorzystujemy zwykłą taśmę do pakowania i oklejarkę.
Koszt? Około 30 zł i to z zapasem taśmy.
Nie musimy oklejać szyby w jakieś wymyślne wzory i kształty. Wystarczy zwykły X czy ślimak.
<zdjęcie oklejania szyby>
Oklejając szybę zyskujemy porządek na miejscu akcji. Nie ślizga się stabilizacja, ani ratownicy. Ponadto nie przeciągamy poszkodowanego przez zbite szkło, a w powietrzu nie unosi się pył szklanych – tak w szybach hartowanych również się znajduje!

Sposoby oklejania szyb

Wyobraźmy sobie, że samochód leży na boku, wszystkie miejsca są zajęte przez pasażerów, a szyby nie są zbite. Możemy się dostać do środka tylko poprzez wybicie szyby. W tym momencie możemy zapakować szybę jak świąteczny prezent i dorobić ucho 🙂 Dzięki temu szyba nie wpadnie do środka i będziemy ją w stanie wyciągnąć na zewnątrz, a na pewno przytrzymać za powstałe ucho, aby wypchnąć ją na zewnątrz np. przy użyciu osłony na ostre krawędzie.

Dokładne oklejenie szyby

Ważną kwestią, którą należy zaznaczyć przy oklejaniu szyb, jest nacięcie krawędzi taśmy na granicy szyba/uszczelka. Dzięki temu szybę wyjmiemy cała, a nie będzie nam się kruszyć. Nacięcie widoczne jest na powyższym zdjęciu.

Zbijaki do szyb
Według nas, najlepszym rodzajem są zbijaki sprężynowe. Przy użyciu np. zbijaka w młotku, istnieje ryzyko, że ręka wpadnie nam przez szybę, wepchniemy szkło do środka i stworzymy ryzyko skaleczenia zarówno siebie, jak i poszkodowanych. Ponadto, zazwyczaj zbijaki sprężynowe, mają wbudowany w sobie nóż do cięcia pasów, co znacząco ułatwia nam pracę przy pojeździe.Oprócz tego istnieją zbijaki, które się „wciska”, aby zbić szybę. Najczęściej występują w postaci breloka do kluczy i również mają wbudowany nóż do cięcia pasów. Tutaj również istnieje ryzyko wpadnięcia ręki do środka przy nieumiejętnym używaniu narzędzia – zbijanie szyby w innym miejscu niż jej róg.

Zbijaki do szyb różnego typu

Szyb nie wolno wybijać przy użyciu Holligana, sprzętu burzącego, bądź samymi narzędziami hydraulicznymi! Dlaczego? Po uderzeniu takim narzędziem wpada ono wraz ze szkłem do wnętrza pojazdu. Można w ten sposób zranić będącą wewnątrz osobę poszkodowaną. Ponadto proponujemy strażakom, aby wcielili się w rolę pozorantów i usiedli jako poszkodowany w pojeździe. Huk, który towarzyszy wybiciu szyby Hooliganem jest naprawdę głośny. Prowadzi to do braku komfortu u poszkodowanego, a także może spowodować urazy wtórne, gdy przytomny poszkodowany wystraszy się hałasu i nagle się obróci.

Rozbita tylna szyba przy użyciu Hooligana

Na tak duże kawałki rozsypała się tylna szyba, która została wybita Hooliganem. Odłamki doleciały do deski rozdzielczej, a strażak która bardzo mocno zamachnął się Hooliganem wbił go w tylny zagłówek fotel. Był to baaardzo dobry, obrazowy przykład dla obecnych strażaków dlaczego tak nie należy robić!

Hooligan techniczny – narzędzie z końcówką tnącą
Jednak Hooligana możemy nadal używać do pozbycia się szyby. W przypadku braku piły do szyb, hooliganem czy inoporem możemy wyciąć przednią szybę niczym otwieraczem do konserw puszkę.

Wycinanie przedniej szyby Inoporem fot. Kacper Pakuła

Piła do szyb
Ręczna piła do szyb znajduję się na większości pojazdów wyposażonych w hydraulikę. Ma ona bardzo prostą zasadę działania i budowę. Wadą takiej piły, przy wykorzystaniu przez osoby niedoświadczone, jest efekt „szarpania się” z piłą i wypadania z ciętej szyby. Natomiast osoba doświadczona jest w stanie 3 ruchami wyciąć pół szyby.

Cięcie przedniej szyby ręczną piła fot. Kacper Pakuła

Piła szablasta
Ostatnio coraz więcej jednostek wykorzystuje w działaniach akumulatorowe piły szablaste. Przy wykorzystaniu piły możemy usunąć przednią szybę klejoną lub wykonać cięcie odprężające, używając w tym celu ostrza do metalu. Aktualnie korzystamy z piły SR 6-A22 firmy Hilti, która służy nie tylko do cięcia szyb, ale również wzmocnień, dachu czy słupków co czyni ją wszechstronnego użytku. Hilti posiada w swojej ofercie również słabsze piły np. SR 2-A12, które idealnie nadają się do zarządzania szkłem, ale niestety nie radzą sobie już ze wzmocnieniami, które są bardzo powszechne w konstrukcjach nowoczesnych pojazdów.

Wycinanie przedniej szyby przy użyciu piły szablastej i przygotowany ratownik z podstawowym sprzętem burzącym, gotowy do odgięcia wycinanej szyby fot. Leszek Siporski

Zaletą pił szablastych jest bardzo szybkie działanie oraz precyzja cięcia. Niestety wytwarzany podczas cięcia pył szklany, ma znacznie mniejsze drobinki dzięki czemu dłużej unosi się w powietrzu i wzrasta zasięg obłoku pyłu szklanego.

Mamy nadzieję, że trochę wyjaśniliśmy, może pokazaliśmy coś nowego, a przy okazji usystematyzowaliśmy wiedzę dotyczącą szkła.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

3 Comments on Zarządzanie szkłem – Glass Management

  1. ŁUKASZ
    17 grudnia 2019 Odpowiedz

    A jeśli podczas działań nie mamy maseczki a liczy się czas to czy może być to zwykła kominiarka ? Czy są jakieś przeciwwskazania?

  2. firesquad
    17 grudnia 2019 Odpowiedz

    Kominiarka na pewno nie zatrzyma drobinek szkła, z których później może być ciężko ją wyprać. O ile w ogóle będzie to możliwe. Proponujemy, żeby maseczkę zakładać już w trakcie dojazdu. Jeśli zrobiłbyś to na miejscu wypadku to jest to kwestia kilkunastu sekund, które wg nas są warte poświęcenia, niż późniejsze problemy na "stare lata" - problemy oddechowe czy też rak.

  3. Lukas
    17 grudnia 2019 Odpowiedz

    Dzieki!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *